Włosy suche – czyli jakie?

Czym charakteryzują się przesuszone włosy? Przede wszystkim są matowe, szorstkie i nieprzyjemne w dotyku. Przy pocieraniu mogą wydawać skrzypiący odgłos.

Najczęstszym problemem jest suchość włosów po farbowaniu, które w mocnym stopniu rozchyla łuskę włosa, naruszając jego barierę ochronną. Równie niszczący wpływ na włosy ma używanie prostownicy, lokówki czy suszarki nastawionej na gorący nawiew – wysoka temperatura doprowadza do odparowania wody z włosa, co wiąże się z utratą nawilżenia. Nie oznacza to jednak, że włosy osoby, która nie używa farb i urządzeń stylizujących nie mogą być suche. Drugim najważniejszym czynnikiem wpływającym na przesuszenie włosów, jest brak odpowiedniej pielęgnacji.

Co ważne, spuszenie włosów nie zawsze jest tożsame z ich przesuszeniem. Kręcone włosy wyglądają na przesuszone po ich rozczesaniu, mimo że mogą być w bardzo dobrym stanie. Coraz więcej osób decyduje się więc na stylizację fal czy loków i utrwalanie skrętu zamiast usilnego rozczesywania pasm. Włosy mogą spuszyć się też pod wpływem chwili, np. po intensywnym wysiłku fizycznym, szalonym koncercie lub poprzez naelektryzowanie.

Kiedy puch związany jest z przesuszeniem włosów? Przede wszystkim wtedy, gdy powstaje na skutek odparowania wody z włosów – na mrozie czy w upale.

Na szczęście przesuszone włosy można łatwo nawilżyć i zająć się dostarczaniem im innych cennych składników. Jak to zrobić? Czytaj dalej!

Jak nawilżyć włosy? Składniki nawilżające

Chcesz przywrócić przesuszonym włosom blask i miękkość? Zacznij wykorzystywać w pielęgnacji humektanty, czyli składniki nawilżające. Do najpopularniejszych i łatwo dostępnych substancji, którymi można wzbogacić maskę lub nałożyć je bezpośrednio na włosy, należą:

  • miód – sprawdzi się zarówno ten lejący, jak i krystaliczny (sprawdź: maseczka z miodu);
  • żel z siemienia lnianego – lekki humektant, prosty w rozprowadzaniu, dobry na początek przygody z nawilżaniem włosów;
  • żel aloesowy – z tubki lub prosto z aloesu;
  • cukier – po rozpuszczeniu go w wodzie i przelaniu substancji do atomizera otrzymujemy najprostszą mgiełkę nawilżającą;
  • mocznik – do kupienia w postaci proszku rozpuszczalnego w wodzie, świetny do wzbogacania gotowych masek;
  • gliceryna – choć błyskawicznie wchłania się we włos, w przypadku bardzo zniszczonych włosów z mocno odchyloną łuską może równie szybko wyparować, wywołując puch. Najlepiej używać jej na najzdrowszych włosach.

Włosy przesuszone – zacznij od wzbogacania masek!

Dopiero zaczynasz dbać o włosy? Przed przystąpieniem do zabiegów pielęgnacyjnych opisywanych na blogach upewniasz się przez godzinę, czy robisz wszystko dobrze i czytasz kilkanaście razy każdy punkt? Zacznij od najprostszych metod! Wystarczy, że po umyciu włosów wydzielisz w osobnym naczyniu porcję ulubionej odżywki wygładzającej (bogatej w oleje, masła czy silikony) i dodasz do niej odrobinę wybranego nawilżacza. 

W tej roli świetnie sprawdzi się miód. Jest jednym z najmocniej działających humektantów, rozpuszczających się świetnie w maskach. Jeśli wolisz wykorzystywać gotowe produkty kosmetyczne, wymieszaj odżywkę z żelem aloesowym lub naturalnym czynnikiem nawilżającym z apteki.

Pamiętaj, aby przetrzymać maskę na włosach dłużej niż kilka chwil – optymalny czas to 15-25 minut. Choć niektórzy producenci odżywek deklarują ekspresowe działanie (ze względu na zawartość w produkcie powlekających łuskę niemalże od razu silikonów), substancje nawilżające potrzebują znacznie więcej czasu, by wchłonąć się we włos.

Choć na początku twoje włosy mogą wręcz pić powstałą substancję, a ty będziesz chciała dokładać więcej i więcej, pamiętaj, by nie przesadzić z nawilżaniem. Stosuj maskę wzbogaconą humektantami raz na 3-4 mycia, by nawilżyć włosy, zamiast niechcący je spuszyć. Podczas innych myć nie stosuj żadnych innych kuracji nawilżających.

Domowe sposoby na nawilżenie włosów – przepisy na zabiegi pielęgnacyjne

Jeśli chcesz odmienić matowe i szorstkie włosy, najprostszym sposobem jest dostarczenie im składników nawilżających w pełnym stężeniu. Poznaj najprostsze przepisy, które można odtworzyć, wykorzystując produkty z domowej spiżarni.

Żel z siemienia lnianego

  1. Dodaj do garnka 3 łyżki siemienia lnianego i szklankę wody. Doprowadź do zagotowania, ciągle mieszając.
  2. Zmniejsz ogień i energicznie mieszaj substancję przez ok. 3 minuty.
  3. Przelej żel przez sitko do osobnego naczynia, tak by odłączyć wszystkie nasiona od płynu.
  4. Umyj włosy.
  5. Nałóż ostygnięty żel na włosy i skórę głowy.
  6. Po 20-30 minutach spłucz żel z włosów i nałóż na kilka minut odżywkę z olejami, która zamknie nawilżenie we włosie. Ponownie spłucz.

Nawilżająco-wygładzająca maseczka z miodu

  1. W naczyniu wymieszaj 3 łyżki miodu z łyżką ulubionej odżywki i łyżką oleju (np. spożywczego). Masa będzie gotowa, kiedy rozmieszasz wszystkie grudki.
  2. Umyj włosy.
  3. Nałóż maskę na włosy, omijając skórę głowy.
  4. Po 20-30 minutach spłucz maskę. Nie musisz robić nic więcej!

Jak nawilżyć skórę głowy – wszystko zaczyna się od mycia

Zmagasz się z wiecznie przesuszonym skalpem? Być może twoja obecna rutyna związana z myciem włosów pozostawia wiele do życzenia. Przede wszystkim skóra wysusza się na skutek działania mocnych substancji myjących i alkoholi. 

W pierwszym kroku powinieneś wymienić zwykły szampon na taki oparty na łagodnych detergentach. Zacznij też rozpieniać go z wodą, zamiast aplikować produkt prosto z butelki. Sam masaż powinien być możliwie jak najdelikatniejszy. Nie ma potrzeby myć głowy dwukrotnie – zrezygnuj z tego na rzecz dokładnego i długiego masażu pianą.

Ogranicz też używanie suchych szamponów. Choć odświeżają wygląd fryzury natychmiast, w efekcie długofalowym działają silnie wysuszająco, są bowiem oparte na alkoholu. Skóra poddana jego działaniu zaczyna reakcję obronną, wytwarzając więcej łoju, co skłania do jeszcze częstszego mycia. To prawdziwe błędne koło!

Dopiero kiedy zadbasz o prawidłowe mycie i wybierzesz produkty pozbawione substancji wysuszających, przejdź do nawilżania skóry. Jeśli wykonujesz domową kurację opartą na żelu lnianym, nakładaj go za każdym razem także na skórę głowy. Na kilkanaście minut przed myciem możesz też rozpylić na skórze mgiełkę z wody z cukrem. Wolisz wybrać gotowy produkt, którego można używać w ciągu dnia bez obaw o obciążenie włosów u nasady? Kup wcierkę nawilżającą, opartą np. na soku z aloesu. Dzięki temu zarówno nawilżysz skalp, jak i dostarczysz mu cennych składników wzmacniających i przyśpieszających porost.

Oleje i masło shea – czyli o utrzymywaniu nawilżenia we włosie

Wyróżniamy trzy główne grupy składników, wpływających na poprawę struktury i wyglądu włosów – humektanty, proteiny i emolienty. Proteiny wzmacniają włos i czynią go mocniejszym, uzupełniając ubytki. Humektanty, czyli główni bohaterowie wpisu, odpowiadają za głębokie nawilżenie włosów. Emolienty – substancje powlekające, wygładzają z kolei pasma, zapobiegając przy tym utracie nawilżenia i odparowaniu wody z włosa.

Dlaczego to tak ważne w kontekście nawilżania przesuszonych włosów? Przede wszystkim samo nawilżenie nie wystarcza i, choć może dać świetne efekty zaraz po użyciu, włosy szybko wrócą do poprzedniego stanu, gdy tylko odparuje z nich woda. Jeśli więc chcesz poprawić ogólną kondycję włosów, a nie tylko zapewnić sobie spektakularny wygląd na specjalną okazję, skup się przede wszystkim na stosowaniu humektantów i emolientów jednocześnie. Kiedy nawilżysz włos, a potem zamkniesz nawilżenie wewnątrz, tworząc warstwę ochronną, włosy staną się wygładzone, miękkie i zdrowe.

Jak to zrobić? Wystarczy, że zastosujesz dowolny zabieg nawilżający, a po zmyciu kuracji – nałożysz na włosy na kilka minut dowolną maskę wygładzającą (z dużą zawartością olejów, maseł czy silikonów), która zatrzyma nawilżenie we włosach. W przypadku opisywanej wcześniej kuracji nawilżająco-wygładzającej opartej na miodzie nie musisz tego robić – w masce zawarty jest olej (emolient).

Innym sposobem na zabieg, który zarówno nawilża włosy, jak i zamyka nawilżenie, jest olejowanie na podkład nawilżający. Najprostszy sposób to spryskanie włosów mgiełką z wody z cukrem i nałożenie na nie oleju lub masła. Z biegiem czasu możesz zacząć eksperymentować z innymi podkładami, np. z miodu, żelu z siemienia lnianego czy żelu aloesowego. Jak dobrać olej do włosów? Dla najbardziej zniszczonych włosów odpowiednie będą olej rzepakowy, olej słonecznikowy, olej ze słodkich migdałów czy oliwa z oliwek. Dla zdrowych i gładkich, ale suchych – masło shea czy olej kokosowy.

Co robić w dni, w które nie nakładasz na włosy żadnych substancji nawilżających? 

Wykorzystuj wtedy emolienty i proteiny, tak by zachować zdrową równowagę poszczególnych substancji. Możesz wykonać zabieg olejowania włosów z wykorzystaniem ulubionego oleju lub masła – np. shea, lub dostarczyć włosom bomby witaminowej w postaci proteinowej domowej maseczki z jajkiem lub jogurtem.

Nawilżenie suchych włosów z umiarem – czyli jak nie przesadzić

Niestety, nie można nawilżać włosów w nieskończoność, korzystając z humektantów przy każdym myciu. W innym wypadku pasma staną się mocno spuszone, lub wręcz przeciwnie – zbyt miękkie i ciągnące się jak wata cukrowa. Najlepiej przeprowadzać dłuższe zabiegi nawilżające raz w tygodniu lub, w przypadku codziennego mycia, raz na 4 dni. W inne dni wstrzymaj się od dodawania składników nawilżających do masek i stosuj produkty oparte na emolientach (olejach, masłach, silikonach) lub proteinach (keratynie, jedwabiu, proteinach roślinnych – np. grochu czy pszenicy).

Nawilżenie włosów od wewnątrz – wpływ diety na włosy

Choć odpowiednia pielęgnacja ma kolosalne znaczenie, bez odpowiedniej diety włosy mogą być pozbawione blasku i suche. Największe znaczenie ma ilość dostarczanej wody. Jeśli organizmowi brakuje nawilżenia, zauważalne będzie to także na skórze i włosach. Mieszki włosowe pobierają bowiem wodę z organizmu, zapewniając tym samym podstawowe nawilżenie włosom. Pamiętaj, by pić co najmniej 2 litry wody dziennie. Dzięki temu szybko odbudujesz gospodarkę wodną i przyspieszysz wchłanianie składników odżywczych poprawiających kondycję włosów, skóry i paznokci.

Jeśli zmagasz się z przesuszeniem skóry głowy, powinieneś spożywać też dużo produktów bogatych w kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6, zapobiegających utracie wody z naskórka. Ich najlepsze źródło stanowią oleje, orzechy czy tłuste ryby. Nie mniej istotne są kwasy tłuszczowe, szczególnie kwas oleinowy, zawarty m.in. w awokado, migdałach czy oliwie z oliwek.

Nawilżanie włosów to skomplikowany proces, podczas którego musisz zadbać o włosy wewnątrz i na zewnątrz. Warto jednak poświęcić ten czas na odpowiednią pielęgnację!