Niewiele się o tym mówi, ale większość kosmetyków, które stosujesz na co dzień, zawiera w swoim składzie tzw. mikroplastik. Możesz go spotkać w swojej paście do zębów, odżywce do włosów, podkładzie czy kremie do twarzy. Warto zatem przeczytać o nim więcej, skoro jest tak powszechny. Przeczytaj nasz tekst i dowiedz się, czy mikroplastik jest bezpieczny. Sprawdź, w jakich jeszcze kosmetykach go znajdziesz i dlaczego będzie stosowany coraz rzadziej. Zachęcamy do lektury!

Czym jest mikroplastik?

Mikroplastik to syntetyczne drobinki plastiku, których rozmiar nie przekracza 5 mm. W branży kosmetycznej pojawił się już w latach 60. ubiegłego wieku, ale dopiero od niedawna budzi spore kontrowersje. Czy zobaczysz, jak wygląda? Zwykle jego drobinki są niewidoczne, ale zdarza się, że można je dostrzec gołym okiem. Obecnie jest wszędzie, tzn. występuje w morzu i oceanie, w piasku i we wnętrzu niejednego organizmu (również ludzkiego).

Mikroplastik w kosmetykach – lista

Kosmetyki z mikroplastikiem są dostępne w każdej drogerii i w sklepach. Warto wiedzieć, jakie produkty zawierają drobinki plastiku. Oto lista kosmetyków z mikroplastikiem:

  • peeling drobnoziarnisty z mikroplastikiem – drobinki w peelingu pełnią funkcję złuszczającą naskórek. Mikroplastik można tutaj zobaczyć gołym okiem;
  • pasta do zębów;
  • szampon;
  • żel;
  • mydło;
  • mleczko do ciała;
  • krem do twarzy;
  • balsam.

Mikroplastik jest popularnym składnikiem powyższych kosmetyków. Dlaczego? Spełnia bowiem wiele funkcji – jest syntetycznym zagęstnikiem i ułatwia rozprowadzanie produktu. Wygładza i odgrywa rolę substancji filmotwórczej, czyli zatrzymującej wilgoć w skórze. Jest także stabilizatorem emulsji, dzięki czemu krem się nie rozwarstwia.

Jak rozpoznać mikroplastik w kosmetykach – nazwy mikroplastiku

Mikroplastik ma wiele różnych nazw. Jeśli chcesz go zidentyfikować, musisz bardzo dokładnie przeczytać skład każdego produktu. Lista nazw mikroplastiku wygląda następująco:

  • PE – Polyethylene;
  • PS – Polystyrene;
  • PI – Polyimide;
  • PI – Polyimid-1;
  • AC – Acrylates Copolymer;
  • PP – Polypropylene;
  • PU – Polyurethane;
  • PET – Poly (polyethylene terephthalate);
  • PA – Nylon-12;
  • PA – Nylon-6;
  • PA – Nylon-66;
  • PA – Polyamid;
  • ACS – Acrylates Crosspolyme;
  • ACS – Allyl Methacrylates Crosspolymer;
  • ACS – Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer;
  • P-7 – Polyquaternium-7.

Jeśli dostrzeżesz którąś z tych nazw, oznacza to, że w składzie kosmetyku znalazł się mikroplastik. Substancja ta występuje bardzo często, w różnych produktach, ale można jej łatwo uniknąć. Wystarczy tylko kupować produkty pochodzenia naturalnego. 

Jak kupować kosmetyki i unikać szkodliwych substancji?

Aby unikać mikroplastiku, naucz się odczytywać INCI, czyli International Nomenclature Cosmetic Ingredients. Czy w praktyce to jakieś wyzwanie? Po prostu czytaj dokładnie skład produktu. Na samym początku zawsze wymienia się te składniki, których jest najwięcej. Na końcu są substancje, których jest najmniej. Jeśli ich objętość nie przekracza 1%, mogą być ułożone w dowolnej konfiguracji. Co ciekawe, substancje zapachowe nie muszą być wymienione, chyba że mogą kogoś uczulić.

Kosmetyki z mikroplastikiem – lista nazw z wytłumaczeniem

Mikroplastik w kosmetykach ma wiele nazw, co już wiesz. Jednak najczęściej zostaje oznaczony w jeden z następujących sposobów:

  • Polyethylene, Polypropylene – nazwa ta wskazuje, że twój produkt zawiera drobinki plastiku złuszczające naskórek. Tę substancję ma w składzie np. peeling drobnoziarnisty.
  • Polyamid, Nylon – gdzie znajdziesz tę nazwę? Na produktach takich, jak pomadka, podkład, baza pod makijaż czy krem BB. Mikroplastik w tym przypadku jest niewidoczny gołym okiem, ale można go znaleźć w składzie.
  • Polyacrylamide (inaczej poliakrylamid) – często ma go w składzie serum, krem do twarzy i balsam do ciała.
  • Acrylates Copolymer, Crosspolymer, czyli tzw. kopolimery akrylowe – są to mikroplastiki szeroko wykorzystywane w czasie produkcji lakierów do paznokci, podkładów, kremów, odżywek, maseczek i tuszów do rzęs.

Czy mikroplastik szkodzi? Niektórzy widzą jego zalety

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo stosowania mikroplastiku, to zdania są podzielone. Jego zwolennicy uważają, że poprawia on wygląd skóry, nawilża ją i daje poczucie gładkości. Jednocześnie mikroplastik na skórze jest bezpieczny i nie wywołuje reakcji alergicznych, co zostało udowodnione dermatologicznie. Są jednak także osoby, które walczą z obecnością tej substancji. Jakie są ich argumenty? 

Wady mikroplastiku, czyli mikroplastik w kosmetyku jako problem globalny

Przeciwnicy twierdzą, że mikroplastik zaostrza niedoskonałości skóry i zatyka pory. Nie jest to jednak spory problem. O wiele większe działa wytaczają osoby, którym leży na sercu ekologia. Drobinki plastiku są bowiem przyczyną zanieczyszczania środowiska, zwłaszcza oceanów i mórz, w których żyją różne organizmy. Mikroplastik za pośrednictwem wód ściekowych trafia do środowiska, zagrażając florze i faunie. „Nakarmione” w ten sposób ryby mogą dostarczyć go do żołądka człowieka, co jest równie niebezpieczne.

Czy mikroplastik jest toksyczny?

Drobinki, które trafią do organizmu człowieka i będą obecne w dużym stężeniu, to zagrożenie dla zdrowia. Niestety, każdy z nas ma w organizmie śladowe ilości substancji, o której mowa, co zostało udowodnione poprzez zbadanie uryny osób zamieszkujących różne części świata. Jeśli dawka mikroplastiku w ciele będzie duża, w organizmie może dojść do zaburzeń hormonalnych, a nawet do rozwoju chorób nowotworowych. To jasny dowód, że ten składnik kosmetyków jest toksyczny i należy go zastąpić naturalnymi substancjami.

Mikroplastik w kosmetykach a ekologia

Coraz więcej słyszy się na temat tego, że plastik jest niezdrowy zarówno dla ludzi, jak i środowiska. Czy zatem mikroplastik to problem globalny? Okazuje się, że coraz bardziej odchodzimy od produktów, które mają go w składzie, co dostrzegają już ich wytwórcy. I słusznie. Świadomość społeczeństwa w kwestii ochrony środowiska wzrasta i bez wątpienia lepiej jest sięgnąć po ekologiczne produkty. Mikroplastiku nie da się tak łatwo wyeliminować, ale kosmetyki, które są go pozbawione, będą o wiele lepsze z punktu widzenia ekologii.

Mikroplastik w kosmetykach – jak go wyeliminować? Masz wybór!

Mikroplastik stał się powszechny m.in. w branży beauty i z jednej strony trudno go wyeliminować. Z drugiej jednak strony klienci mogą zaprzestać ich kupowania, sięgając po bardziej naturalne rzeczy. Bojkot ten, jak pokazują statystyki, może odmienić myślenie producentów i zachęcić ich do wprowadzenia bardziej ekologicznych rozwiązań. W ten sposób w sklepach pojawia się coraz więcej kosmetyków oznaczonych jako te pochodzenia naturalnego. Świadomy wybór być może z czasem doprowadzi do tego, że drobinki znikną ze składu produktów z branży kosmetycznej.

Mikroplastik – problem społeczny, który należy zwalczyć

Ekologiczne akcje społeczne i bojkotowanie produktów z mikroplastikiem sprawia, producenci wprowadzają coraz więcej ekologicznych ubrań i kosmetyków do swoich sklepów. Można już teraz znaleźć metki m.in. z informacjami, że materiał powstał z surowców pochodzących z recyklingu, w jego składzie nie występuje mikroplastik, a opakowanie jest ekologiczne. Tego typu produkty cieszą się obecnie sporym zainteresowaniem, co pokazuje, że społeczeństwo odpowiedzialnie podchodzi do kwestii związanych z ochroną środowiska.

Jak wyeliminować mikroplastik? Zacznij od siebie!

Na rynku pojawia się coraz więcej ekoproduktów, ale czy mikroplastik zniknie na zawsze? Trudno jest w to uwierzyć, ale wspólnymi siłami można będzie tego dokonać. Wystarczy tylko zacząć od siebie. Obecnie powstaje wiele inicjatyw, których celem jest ochrona środowiska i w których warto brać czynny udział. Należą do nich m.in. odzieżowy upcycling (odnawianie) czy haulternative (wymiana ubrań). W przypadku kosmetyków jest jeszcze prościej, ponieważ wystarczy czytać etykiety i sięgać po naturalne produkty, np. wegańskie.

Jak wyeliminować mikroplastik z kosmetyczki – dwie skuteczne metody na uniknięcie mikroplastiku

Jeżeli chcesz wyeliminować mikroplastik ze swojej kosmetyczki, możesz to zrobić na dwa różne sposoby. Bardzo dokładnie czytaj skład i odkładaj na sklepową półkę te produkty, które zawierają drobinki plastiku szkodliwe dla środowiska. Inną metodą jest natomiast kupowanie kosmetyków ekologicznych. Takie produkty mają wyłącznie naturalny skład i certyfikat, np. BDIH, Ecocert, Soil Association Organic lub Cosmebio. Dzięki wykorzystaniu jednej z powyższych metod, na pewno zagwarantujesz sobie i swoim najbliższym najwyższą jakość kosmetyków i zmniejszysz zanieczyszczenie środowiska.

Naturalne substancje, czyli kosmetyki bez mikroplastiku

Zastanawiasz się, co kupować zamiast kosmetyków z mikroplastikiem? Jeśli oglądasz reklamy i interesujesz się kosmetykami, na pewno znasz takie składniki, jak kwas hialuronowy, olejki, gliceryna, skwalan czy masło shea. Są to naturalne substancje nawilżające, po które warto sięgnąć. Jeżeli znajdują się one w twoim produkcie, istnieje duże prawdopodobieństwo, że jest on naturalny i nie zawiera w sobie mikroplastiku. Obecnie coraz więcej firm z nich korzysta, w tym także polskie marki produkujące kosmetyki.

Czy mikroplastik jest zakazany?

Światowe koncerny kosmetyczne zaczynają dostrzegać, że mikroplastik jest problemem globalnym, który należy szybko rozwiązać. W tym celu podjęto nawet konkretne działania o charakterze międzynarodowym. W ten sposób nagłośniono problem, zobowiązano się do ograniczenia mikroplastiku do minimum, a nawet do zrezygnowania z niego. Jeśli zniknie z kosmetyków służących do złuszczania i mycia, można będzie ocalić morza i oceany. Aby jednak producenci nie ponosili zbyt dużych strat, jednocześnie poszukuje się zamienników, które będą nie tylko bezpieczne i ekologiczne, lecz również tanie.
Podsumowując, mikroplastik to substancja, która zagościła w naszym życiu na stałe. Znajduje się w morzu, oceanie i organizmach wodnych zwierząt, w pastach do zębów, a nawet w pomadce. Nie jest szkodliwa, wręcz przeciwnie, bardzo dobrze sprawdza się w branży beauty. Pielęgnuje bowiem skórę i dba o jej młody wygląd. Niestety, po kilku dekadach mikroplastik został uznany za toksyczny i niebezpieczny z punktu widzenia ekologii. Właśnie dlatego większość firm wycofuje go z produkcji i szuka dla niego lepszego zamiennika. Co więcej, także społeczeństwo postanowiło zadbać o środowisko, zmieniając swoje nawyki. Jeśli chcesz unikać drobinek plastiku w kosmetykach, stawiaj na ekologiczne produkty. Taki wybór będzie świadomy i rozsądny, a efekty używania produktów do pielęgnacji nie powinny odbiegać od dotychczasowych.