Kokony jedwabnika – nietypowy sposób na młodą i gładką skórę. Naturalne oczyszczanie i regeneracja

Skóra gładka jak jedwab? Tak, i to dosłownie. Oczyszczanie przy pomocy kokonów jedwabnika nie tylko złuszcza martwy naskórek, ale także wspaniale nawilża cerę i wygładza zmarszczki. To zaskakująca, ale ciekawa alternatywa dla chemicznych peelingów.

kokony jedwabnika

W produkcji jedwabiu uważana jest za odpad, w przemyśle kosmetycznym i farmaceutycznym zaczyna święcić triumfy. Mowa o serycynie – jednym z dwóch, obok fibroiny, budulców kokonów jedwabnika. Białko to zawiera cenne aminokwasy (m.in. serynę, kwas asparaginowy i glicynę), a także zatrzymuje wodę i tworzy warstwę ochronną na skórze. Z tego względu jest coraz powszechniej wykorzystywane do produkcji szwów chirurgicznych, preparatów do leczenia ran i regeneracji skóry oraz materiałów przeciwutleniających, przeciwbakteryjnych i przeciwzakrzepowych. 

Niezwykłe właściwości serycyny odkryła także kosmetologia. Badania wykazały, że białko to ma działanie przeciwzmarszczkowe i przeciwstarzeniowe, wpływa na poprawę elastyczności, jędrności i poziomu nawilżenia skóry i paznokci. Już od kilku dekad ekstrakty z serycyny stanowią składnik odżywek do włosów i paznokci, kosmetyków do makijażu oraz balsamów do ciała – przebojem ostatnich lat jest jednak nie ekstrakt z tego niezwykłego białka, lecz sam kokon jedwabnika. 

Kokon jedwabnika – cenny oprzęd z włókien jedwabiu

Larwy jedwabnika morwowego wylęgają się z jaj i zaczynają tworzyć oprzęd, w którym mają doczekać momentu przepoczwarzenia się w dorosłego osobnika. Osłona ta, chroniąca larwy przed zimnem lub utratą wilgoci, powstaje z wydzieliny ich gruczołów gębowych. Ta pod wpływem powietrza twardnieje, zmieniając się w jedwabną nić. Tak powstały kokon zbudowany jest z dwóch białek: fibroiny oraz serycyny. Po kilkunastu dniach owad przy pomocy śliny rozpuszcza kokon i porzuca go – to właśnie te pozostawione oprzędy wykorzystywane są w kosmetyce. 

Kosmetyczne kokony jedwabnika wyglądem przypominają styropianowe kulki o powierzchni płatka kosmetycznego. Są wydrążone w środku i otwarte z jednej strony. W tak powstałą dziurkę wsuwa się palec, co bardzo ułatwia użytkowanie tego niecodziennego produktu. Kokony wykorzystuje się do oczyszczania twarzy z zanieczyszczeń jako alternatywę dla tradycyjnych, chemicznych peelingów. 

Kokony jedwabnika – oczyszczanie twarzy. Chińskie sposoby użycia kokonu

Kokony jedwabnika to kopalnia serycyny, czyli białka mającego zbawienny wpływ na cerę. Przede wszystkim działa ona nawilżająco. Co więcej, tworzy na skórze rodzaj membrany zatrzymującej wodę w naskórku i niepozwalającej na jej wyparowanie. Serycyna jest bardzo silnym przeciwutleniaczem, dzięki czemu działa przeciwstarzeniowo, chroni też skórę przed szkodliwym promieniowaniem UV. Dodatkowo wygładza skórę, ujednolica jej koloryt, a dzięki właściwościom złuszczającym przyspiesza proces tworzenia się nowego naskórka. Stymuluje również produkcję kolagenu, dzięki czemu wpływa na redukcję zmarszczek i zapobiega powstawaniu kolejnych. 

Jakie efekty dają kokony jedwabnika? Po kuracji skóra jest wyraźnie gładsza, rozjaśniona, bardziej promienna i sprężysta oraz zdecydowanie lepiej nawilżona. Niektóre panie deklarują również zmniejszenie przebarwień oraz redukcję wydzielania sebum

Zobacz też:  SPF – wszystko, co musisz wiedzieć o ochronie przeciwsłonecznej

Jak używać kokonu jedwabnika w celach kosmetycznych?

Wbrew pozorom oczyszczanie twarzy przy pomocy kokonów jedwabnika nie nastręcza trudności. Należy jednak pamiętać, że kokony są dość twarde. Przed użyciem należy więc moczyć je przez 10 do 20 minut w ciepłej wodzie (najlepiej o temperaturze 50–60 st. C). Taka kąpiel nie tylko zmiękcza kokon, ale także sprzyja uwalnianiu serycyny z włókien jedwabiu. Dopiero po dokładnym namoczeniu kokon zakłada się na palec i okrężnymi ruchami masuje nim twarz. Należy robić to delikatnie, zbyt duża siła nacisku może bowiem prowadzić do podrażnień. Zalecenia odnośnie do pielęgnacji skóry po masażu są różne: niektórzy eksperci radzą zastosować jej tradycyjne kolejne etapy, a więc nałożyć na twarz tonik, serum oraz krem. Inni natomiast proponują rezygnację z kosmetyków, by skóra mogła bez przeszkód wchłonąć składniki zawarte w kokonach. 

Zazwyczaj jeden kokon jedwabnika może być używany kilkakrotnie. Wystarczy dokładnie wysuszyć go po zastosowaniu i przechowywać w czystym pojemniku. Nie powinny tego robić jedynie osoby borykające się z wypryskami, np. powstającymi na skutek trądziku, mogą bowiem doprowadzić w ten sposób do zaostrzenia stanów zapalnych. Kokony można stosować codziennie, choć i tu są wyjątki od reguły. Osobom o cerze bardzo wrażliwej zaleca się stosowanie jedno– lub dwudniowych odstępów, nawet delikatne w działaniu kokony mogą bowiem podrażniać delikatną skórę.

Aby uzyskać efekty, kurację należy prowadzić regularnie przez ok. 4 tygodnie. Cena kokonu jedwabnika to ok. 1 zł za sztukę – można je kupować pojedynczo lub w gotowych opakowaniach zbiorczych.

Bibliografia:

1) Kunz R.I., Costa Brancalhão R.M., Fátima Chasko Ribeiro L., Marçal Natal M.R., „Silkworm Sericin: Properties and Biomedical Applications”, BioMed Research International, 2016.

2) https://www.hindawi.com/journals/bmri/2016/8175701/

3) Padamwar M.N., Atmaram P.P., Daithankar A. V., Kakasaheb R.M., „Silk sericin as a moisturizer: An in vivo study”, Journal of cosmetic dermatology. 4. 250-7, 2006.



Powiązane artykuły:
Anna Kwiatkowska
pasjonatka tematyki beauty, od zawsze na bieżąco z trendami w kosmetyce pielęgnacyjnej i make-upowej. Kocha modę. Jej najnowszą pasją jest zdrowe odżywianie, stara się też żyć coraz bardziej ekologicznie.

Może Ci się spodobać

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.