Chlorek glinu jest związkiem, który najczęściej występuje w dezodorantach, blokerach potu i antyperspirantach. Swego czasu można było spotkać się z wieloma opiniami o jego szkodliwości czy nawet działaniu kancerogennym. Czy polichlorek glinu wykazuje jakieś skutki uboczne? W jakich kosmetykach jest obecny? Wszystkiego dowiesz się z poniższego tekstu. 

Chlorek glinu – wzór i właściwości chemiczne

Chlorek glinu to nieorganiczny związek chemiczny o wzorze AlCl3., który znany jest szerzej jako aluminium. Otrzymywanie chlorku glinu polega na doprowadzeniu do reakcji soli kwasu solnego z tlenkiem glinu. Związek ten ma formę ciała stałego, zazwyczaj spotykanego w białym kolorze, jednak ten wykorzystywany w kosmetyce ma żółty kolor. Hydroliza chlorku glinu, spowodowana parą wodną, sprawia, że ten bezwodny związek zaczyna dymić w reakcji z powietrzem. 

Chlorek glinu jest szeroko wykorzystywany w przemyśle kosmetycznym. Na jego temat funkcjonuje jednak wiele mitów, które budzą obawy konsumentów. 

Chlorek glinowy a zwalczanie potliwości

Każdy, kto choć raz przyglądał się składom antyperspirantów czy blokerów potu z pewnością dostrzegł, że ich bardzo ważnym składnikiem jest chlorek glinu. Jego działanie rzeczywiście wpływa na ograniczenie potliwości, przede wszystkim poprzez regulację pracy gruczołów potowych. 

Warto jednak zaznaczyć, że chlorek glinu nie jest w tych kosmetykach najważniejszym składnikiem. Stanowi jedynie dodatek i występuje w bardzo niewielkim stężeniu (najczęściej około 15%). 

Chlorek glinu – zastosowanie w kosmetyce

Warto zaznaczyć, że blokowanie potu to nie jedyna funkcja chlorku glinu szeroko wykorzystywana w przemyśle kosmetycznym. Ślady tego związku chemicznego znajdziemy między innymi w:

  • pomadkach do ust;
  • pastach do zębów;
  • balsamach;
  • kremach do stóp.

Jego działanie nie tylko wpływa na ograniczenie potliwości. Chlorek glinu ma także działanie ściągające. Świetnie maskuje nieprzyjemny zapach i sprawia, że możemy zaznać uczucia świeżości na skórze.

Chlorek glinu – kontrowersje

Skoro chlorek glinowy ma tak szerokie i skutecznego działanie, dlaczego wielu uznaje go związek niebezpieczny? Źródła kontrowersji można szukać w tym, że aluminium w dużych ilościach jest toksyczne i niebezpieczne dla ludzkiego zdrowia. 

W kontekście chlorku glinu bardzo dużo mówiło się swego czasu o wzroście ryzyka zachorowania na raka piersi. Jego stosowanie miało także przyczyniać się do rozwoju choroby Alzheimera. Czy takie obawy są uzasadnione? 

Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że do tej pory nie przeprowadzono jeszcze rzetelnych badań, które wskazywałyby na to, że stosowanie dezodorantów z chlorkiem glinu wpływa na rozwój nowotworów piersi. 

Gromadzenie się dużych ilości aluminium w organizmie faktycznie mogłoby być szkodliwe. Na szczęście eksperci Naukowego Komitetu do Spraw Bezpieczeństwa Konsumentów po wnikliwych testach orzekli zgodnie, że chlorek glinu w ogóle nie wchłania się w skórę. Nie ma więc mowy o tym, aby był gromadzony w organizmie. Związek ten można więc śmiało uznać za bezpieczny. 

Chlorek glinu 3 – skutki uboczne

Czy stosowanie kosmetyków z aluminium nie ma żadnych skutków ubocznych? Niestety, po ich użyciu mogą pojawić się pewnego rodzaju niepożądane reakcje. Wśród najczęstszych z nich wymienić można typowe reakcje alergiczne: 

  • swędzenie;
  • pieczenie;
  • zaczerwienienie;
  • wysypkę.

Osoby nadwrażliwe na chlorek glinu rzeczywiście mogą doświadczyć takich objawów. Jeżeli chcesz zminimalizować ich ryzyko, najlepszym rozwiązaniem będzie postępowanie zgodnie z zaleceniami producenta. Nie stosuj dezodorantów ani antyperspirantów na podrażnioną skórę. Po goleniu natomiast konieczne jest odczekanie przynajmniej 24 godzin przed ich użyciem. 

Antyperspirant bez chlorku glinu – czy warto go stosować?

Obecnie na rynku można znaleźć antyperspiranty, które nie zawierają aluminium. To dobre rozwiązanie dla osób, które mają bardzo wrażliwą, skłonną do alergii skórę. Świetnie sprawdzą się także w apteczkach kobiet i mężczyzn, którzy są nadwrażliwi na chlorek glinu. 

Jeżeli żaden z wymienionych wyżej czynników cię nie dotyczy, powinieneś wziąć pod uwagę fakt, że antyperspirant bez chlorku glinu zadziała mniej skutecznie niż ten, w którego składzie znajduje się aluminium. Raczej nie będzie to odpowiednia propozycja dla osób, które zmagają się z bardzo dużą potliwością. Podczas dużych upałów antyperspiranty bez aluminium również mogą nie zdać egzaminu. 

Badania naukowe wskazują, że ten związek chemiczny nie wchłania się w skórę i nie gromadzi w organizmie. Chlorek glinu jest więc całkowicie bezpieczny i nie ma obaw przed jego stosowaniem, jeżeli tylko robimy to zgodnie z zaleceniami producenta. 

Chlorek glinu – podsumowanie

Chlorek glinu to składnik wielu kosmetyków, którego działanie opiera się na regulowaniu pracy gruczołów potowych. Według badań naukowych jest związkiem chemicznym, który nie gromadzi się w organizmie i w związku z tym nie czyni w nim żadnych spustoszeń.

W kosmetykach stosowany jest w bardzo niewielkich stężeniach. Co istotne, nigdy nie jest on głównym składnikiem blokerów potu ani żadnych innych produktów kosmetycznych. Działa natomiast wspomagająco. Zaledwie 10% stężenie chlorku glinu daje doskonałe efekty w regulowaniu pracy gruczołów potowych. 

Chlorku glinu w kosmetykach nie trzeba się bać. Największą szkodą, jaką może nam wyrządzić, jest bowiem reakcja alergiczna. Dla osób, które zmagają się z nadmierną potliwością stanowi zaś prawdziwe wybawienie.