Środki do dezynfekcji w dalszym ciągu cieszą się ogromną popularnością. Zdaniem ekspertów, zainteresowanie tego typu produktami nie skończy się wraz z pandemią. Obecnie wciąż niemal 70 proc. konsumentów kupuje produkty ze wspomnianej grupy.

Tylko 27 proc. z nas nie kupuje środków do dezynfekcji

Według badania „FMCG Brands We Shop by Blix & Kantar 2021” tylko 27 proc. osób twierdzi, że w ogóle nie stosuje środków dezynfekujących. 6 proc. sięga po nie rzadko, natomiast aż 67 proc. badanych przyznaje, że cały czas je kupuje.

Krzysztof Domeradzki z Kantar Polska podkreślił, że spośród osób, które nie nabywają wspomnianych środków, pewna część może korzystać z darmowych dystrybutorów, które znajdują się w sklepach czy innych miejscach publicznych.

Ekspert dodał też, że nie sposób powiedzieć w jaki sposób rozwija się ten segment, ponieważ zaczęto go monitorować dopiero w trakcie lockdownu.

Marcin Lenkiewicz z Grupy Blix wskazuje, że jego zdaniem nawet po zakończeniu pandemii konsumenci nie zrezygnują całkowicie ze stosowania środków do dezynfekcji. Uważa on, że będziemy częściej niż przed rokiem 2020 odkażać ręce. Dodał, że będzie to częstsze szczególnie w okresach grypowych.

Najczęściej wybieramy żele

Badanie dało też odpowiedź w kwestii tego, po jakie środki Polacy sięgają najchętniej. Okazuje się, że najbardziej „polubiliśmy” żele. Korzysta z nich aż 69,9 proc. spośród badanych konsumentów. Na drugim miejscu znalazły się płyny do dezynfekcji (61,7 proc.), a na trzecim chusteczki (36,2). Na samym końcu wskazywano spreje, po które sięga 32,5 proc. respondentów.

Według dr Urszuli Kłosiewicz-Góreckiej forma żelu jest najchętniej wybierana z racji wpływu na skórę. Nie daje poczucia jej wysuszenia oraz podrażnienia.

za: wiadomoscikosmetyczne.pl