Budowa włosa a naturalny blask

Włosy każdego człowieka składają się z łusek, które przylegają do siebie w większym  lub mniejszym stopniu. Profesjonalnie nazywamy to stopniem porowatości włosa. Niskoporowate z natury nie mają problemu z połyskiem. Ich posiadaczki mogą zrezygnować z produktów do nabłyszczania. Wysokoporowate natomiast, mimo odpowiednio dobranej pielęgnacji, trudno ujarzmić. Wydają się zawsze suche, zniszczone, zaniedbane. 

Jaki nabłyszczacz do włosów wybrać?

Na samym początku określ swój typ włosa. Łatwiej ci będzie dobrać odpowiedni produkt. O pomoc możesz również poprosić swojego zaufanego fryzjera. 

Profesjonalny nabłyszczacz czy z drogerii?

Te dwa produkty na pewno będą się różniły ceną – nawet o kilkadziesiąt złotych. Na początek możesz zaopatrzyć się w dobry nabłyszczacz do włosów w drogerii. Sprawdź, czy tego typu produkt ci odpowiada, zanim zainwestujesz w jego droższy odpowiednik. 

Profesjonalny nabłyszczacz może okazać się po prostu lepszy. Fryzjerzy i styliści używają ich do sesji zdjęciowych, fryzur okolicznościowych. Muszą więc bezapelacyjnie dawać założony efekt. 

Nabłyszczacze do włosów – rodzaje

W sprayu, delikatnej mgiełce, w formie wosku, pomady lub kremu – mamy do wyboru coraz więcej nowości. Na rynku są nawet nabłyszczacze z brokatem, ale te proponujemy zostawić na zabawę sylwestrową. Można spotkać też produkty 2 w 1, najczęściej połączone z lakierem. Wybierz dla siebie formułę, którą najbardziej lubisz używać, jest dla ciebie najprostsza. 

Nabłyszczacz do włosów – efekty

  • Dobry nabłyszczacz daje efekt tafli na włosach. Najlepiej widać to u szatynek lub brunetek.
  • Rozdziela pasma włosów, ogranicza ich plątanie się.
  • Utrwala fryzurę.
  • Wspomaga pielęgnację, jeśli bazuje na szeregu składników aktywnych.
Zobacz też:
Teleangiektazja – współczesny problem cywilizacyjny. Co to jest i czy można z tym walczyć?

Jak aplikować nabłyszczacz?

Nabłyszczający produkt aplikuj na umyte i wysuszone włosy, chyba że producent zaleca inaczej. Preparat w sprayu nakładaj w niewielkiej ilości oraz z odpowiedniej odległości. W innym wypadku twoja fryzura może wyglądać nieestetycznie i nieświeżo. 

Kosmetyki zamknięte w tubce bądź słoiku najpierw musisz rozetrzeć w dłoniach. Następnie zaaplikuj je na włosy. Skup się na partiach od ucha w dół.

Jakich składników unikać w nabłyszczaczu do włosów?

Alkohol denat na pierwszym miejscu? O, nie! Ten produkt od razu odłóż na półkę. Nie chodzi nam o to, by przesuszyć włosy. 

A może by tak… naturalnie?

Czy istnieje naturalny nabłyszczacz do włosów? I tak, i nie. Dla tych, którzy sceptycznie podchodzą do produktów stylizacyjnych, mamy świetne rozwiązanie – pielęgnacja. Ale uwaga! Nie mamy na myśli szamponu i odżywki. Musisz się trochę bardziej postarać. 

W łazience możesz urządzić swoje własne, prywatne laboratorium kosmetyczne. Zaopatrz się w takie produkty, jak:

  • nafta kosmetyczna
  • olejek rycynowy
  • żółtko
  • olej dobrany odpowiednio do porowatości włosów – to bardzo ważne! Źle dobrany, nie będzie spełniał swojej funkcji
  • maski emolientowe – emolienty to substancje, które tworzą niewidzialny film na powierzchni włosa, odbijając przy tym światło. Chronią przed uszkodzeniami.
  • maski proteinowe – cząsteczki te wzmacniają włos, uzupełniają ubytki. 
  • mąkę ziemniaczaną
  • żelatynę.

Włosy się nie błyszczą, gdy ich łuski są rozchylone, nie przylegają do siebie. Aby im pomóc, zrób w domu płukankę. Już nasze babcie stosowały taką formę nabłyszczacza do włosów. Płukanka ma zwykle kwaśny odczyn pH, scala łuski włosa i w naturalny sposób nadaje połysk. Z czego ją przygotować?

  • Ocet
  • Wygazowane piwo (może dodatkowo usztywniać)
  • Siemię lniane
  • Płukanka ziołowa, np. z kory dębu 

Jak widzisz, wybór odpowiedniego nabłyszczacza do włosów wcale nie jest taki mały. Każdy znajdzie coś dla siebie. W końcu kto ci zabroni codziennie lśnić jak gwiazda na czerwonym dywanie?! Pamiętaj tylko, że pielęgnacja jest na pierwszym miejscu. Zdrowe i zadbane włosy odwdzięczą ci się nienagannym wyglądem.