Przed podjęciem decyzji o zmianie fryzury na blunt boba warto przemyśleć, czy będzie ci ona odpowiadać. Jest to bowiem cięcie dość mocno wpływające na wizerunek. Mimo że jest ono łatwe w stylizacji, dobrze jest dowiedzieć się, jak wygląda i w jaki sposób układać takie włosy.

Blunt bob – czym jest ta fryzura?

Blunt bob, którego nazwa pochodzi od angielskiego określenia “blunt”, to jedna z odmian klasycznego boba. Od zeszłego roku jest hitem w salonach fryzjerskich. Ścina się tu włosy prosto, bez stopniowania, jednak cechą charakterystyczną są nie do końca gładkie, a wręcz postrzępione końcówki. Daje to wrażenie obcięcia ich stępionymi nożyczkami, stąd właśnie nazwa. W związku z tym włosy nie są idealnie gładką taflą, a tworzą swego rodzaju kontrolowany nieład. Ważne tu jest jednak to, że końcówki znajdują się na jednej linii, dzięki czemu fryzura zyskuje na objętości.

Z pozoru wydaje się być to dość uniwersalne strzyżenie, aczkolwiek nie każdemu będzie ono służyć. Wiele zależy od kształtu twarzy, ostatecznej długości włosów oraz od tego, czy będziesz miała ochotę na stylizowanie włosów.

Komu pasuje “tępe cięcie”?

To strzyżenie pokochają przede wszystkim osoby z cienkimi, rzadkimi włosami, które są przyklapnięte u nasady. Jeżeli więc potrzebujesz objętości i lekkości, ta fryzura zdecydowanie będzie dla ciebie. Stanowi ona doskonałą alternatywę dla zwykłego, prostego cięcia, które dodatkowo ciągnie kosmyki w dół i tym samym fryzura staje się po prostu płaska. W przypadku kobiet z bardzo gęstą, bujną czupryną, ten bob nie będzie natomiast dobrym rozwiązaniem, ponieważ dodatkowo spotęguje efekt gęstości. Włosy będzie wtedy trudno okiełznać. Wówczas lepiej będzie wyglądać staight bob.

Zobacz też:
Laminowanie włosów w domu – spektakularny efekt w kilka chwil!

Co do samego kształtu twarzy, blunt bob nie jest przeciwwskazaniem do żadnej z nich, jednak warto przemyśleć jego długość oraz ewentualną grzywkę, by podkreślić tylko atuty urody. Jeśli masz okrągłą lub owalną twarz, postaw na długiego boba z przedziałkiem po środku – to optycznie ją wysmukli. Przy podłużnej twarzy najlepiej wybrać krótkie cięcie, maksymalnie do linii żuchwy, zaś posiadaczki trójkątnej twarzy mogą dodać do strzyżenia prostą grzywkę.

W jaki sposób stylizować ten rodzaj fryzury?

Zastanawiasz się, jak układać taką fryzurę jak blunt bob? Stylizacja takiego strzyżenia nie należy do skomplikowanych zadań. Warto zawsze poświęcić kilka minut na tę czynność, ponieważ jest w stanie przynieść rewelacyjny efekt. Blunt bob najlepiej prezentuje się z subtelnymi falami, które możesz wykonać lokówką czy prostownicą lub po prostu zapleść na noc włosy w dobieranego warkocza. Jeśli masz naturalnie kręcone włosy, wówczas nie będzie problemu. Wystarczy je tylko lekko ujarzmić.

Poza tym szybkim rozwiązaniem jest spryskanie włosów wodą morską lub nałożenie na nie pianki po myciu i ugniatanie ich przez chwilę. Wtedy utworzą się delikatne fale, które dadzą najbardziej naturalny efekt. Możesz też skorzystać z suszarki z dyfuzorem, która podbije naturalny skręt.

Czego należy unikać?

Staraj się unikać prostowania takich włosów, bo nie dość, że stracisz objętość, to jeszcze podkreślisz postrzępione końcówki. Będzie się to więc mijać z celem. Znacznie lepiej wygląda to z falami i lokami. W przypadku tych drugich, np. przy większych wyjściach, możesz sobie pozwolić na eleganckie, równe loczki, które stworzysz na przykład za pomocą miękkich wałków czy papilotów, oszczędzając w ten sposób czas rano. 

Grzywka przy blunt bobie

Blunt bob jest na tyle uniwersalną fryzurą, że wygląda rewelacyjnie zarówno bez grzywki, jak i z nią. Jeżeli chciałabyś sobie ją zrobić, dobierz jej kształt do rysów twarzy. Przy tym strzyżeniu odradza się raczej wersję zasłaniającą brwi. Lepiej jest obciąć ją przynajmniej minimalnie krócej. Inaczej efekt będzie ciężki i przytłoczy całą fryzurę. Świetną opcją będzie natomiast grzywka na bok lub tzw. curtain bangs, czyli odsłaniająca czoło. Wybierając prostą, dodaj do niej delikatne cieniowanie. Warto zaznaczyć, że zwykle grzywka odejmuje lat i sprawia, że wygląda się bardziej dziewczęco. Zacznij jednak od zrobienia samego boba, a ewentualne modyfikacje dodaj później, ponieważ dopiero wtedy będziesz w stanie ocenić, czy są one rzeczywiście potrzebne.

Zobacz też:
Pielęgnacja włosów – na czym polega? Na jakie kosmetyki i zabiegi warto postawić?

Koloryzacja a fryzura bob

Tak naprawdę jeśli chodzi o koloryzację, to nie ma tu jednej, konkretnej zasady. Wszystko zależy od twojego typu urody i tego, w jakim kolorze jest ci najlepiej i w jakim ty sama czujesz się dobrze. Stosuj się więc do ogólnych zasad wyboru odcienia, w czym z pewnością pomoże ci także fryzjer. Możesz postawić na jednolitą koloryzację na całej długości, ale zdecydowanie korzystniej będzie wyglądać taka wielotonowa, z ciemniejszymi i jaśniejszymi odcieniami. Pięknie podbije ona efekt strzyżenia.

Polecamy na przykład subtelne, jaśniejsze refleksy lub modne od kilku sezonów sombre, które doskonale podkreśli strzyżenie i nada pasmom oczekiwanej lekkości. Fryzura zyska na objętości, a jednocześnie będzie prezentować się wyjątkowo naturalnie. Wpłynie to też na twarz, która stanie się bardziej promienna, wypoczęta i nabierze zdrowego kolorytu. Poza tym takie farbowanie widocznie odmładza.

Inspiracje wśród gwiazd

O tym, że fryzura, o której mowa, jest najmodniejszym cięciem sezonu, świadczy fakt, że decyduje się na nią coraz więcej celebrytów. Niedawno wybrała ją między innymi Małgorzata Kożuchowska. Odjęło jej to lat, a jej włosy w każdym wydaniu prezentują się dzięki temu bardzo elegancko. Swego czasu nosiły się tak też Selena Gomez, Kim Karashian oraz Vanessa Hudgens. Przy tych fryzurach gwiazdy stawiają na proste rozwiązania. Tego typu strzyżenie nie wymaga bowiem upięć – włosy można zostawić luźno.

Blunt bob to ciekawa odmiana tradycyjnej wersji tej fryzury. Sprawdź, czy będzie odpowiednia dla twojego typu urody.

Powiązane artykuły:
Zobacz też:
Degażówki – profesjonalne nożyczki fryzjerskie, które mogą ci się przydać